Sezonowe warzywa i owoce

Lipiec oznacza upały, lipiec oznacza wakacje, lipiec oznacza mnóstwo przepysznych sezonowych warzyw i owoców! Sklepowe półki i uliczne stragany uginają się pod ciężarem truskawek, malin, wiśni, czereśni, jagód i agrestu. Nasze oczy kusi soczysta zieleń młodych warzyw liściowych i kapustnych.

Warzywa i owoce w miesiącach ich naturalnego dojrzewania są najzdrowsze i najsmaczniejsze. To prawdziwe bomby witamin i składników mineralnych, które teraz możemy wykorzystywać właściwie w 100%. Młode, soczyste jarzyny są lekkostrawne i mają delikatne tkanki, dlatego gotuje się je bardzo szybko i nie tracą one przy tym wielu cennych składników odżywczych.

Wiele restauracji, które znajdziecie na PizzaPortal.pl, wprowadziło już nowe, letnie menu. Oto kilka produktów, których nie może zabraknąć w Waszej wakacyjnej diecie:

Sałata rzymska, karbowana, masłowa i lodowa

Jeśli właśnie dążycie do osiągnięcia wymarzonej plażowej sylwetki, sałata na tej trudnej drodze może być Waszym najlepszym sprzymierzeńcem. 100 gramów sałaty to raptem 14 kalorii! Zawarty w sałacie chlorofil poprawia wydolność i kondycję organizmu oraz przyspiesza gojenie ran. Niepozorne, kruche, zielone listki dostarczą nam także sporo witaminy C i E, błonnik, luteinę, karotenoidy i antyoksydanty.

Botwina

Botwina, czyli młode liście i korzenie buraka ćwikłowego, nadaje się do sałatek, zup („botwinka”), chłodników („chłodnik litewski”), warzywnych napojów i potraw duszonych. Boćwina znana jest z zawartości błonnika, białka, węglowodanów oraz witaminy C; kwasu foliowego, mangany, potasu, żelaza, fosforu, sodu i cynku.

Szczaw

Szczaw należy w Polsce do roślin pospolitych – można go spotkać na łąkach, przydrożach, na brzegach wód i terenach zalewowych. W polskiej kuchni liście szczawiu wykorzystuje się głównie do przygotowywania zup, ale na jego bazie powstają także aromatyczne sosy i zdrowe napary.

Wyraźny, kwaśny, orzeźwiający smak szczawiu dla jednych jest niezbyt przyjemny, inni wprost za nim przepadają. Tym pierwszym radzimy, aby jednak spróbowali się do zupy szczawiowej przekonać – szczaw zawiera bowiem pokłady witaminy C, która wzmacnia naszą odporność, a także witaminę A, potas, fosfor, wapń, krzem, żelazo, magnez i betakaroten.

Roślina ta wspiera leczenie stanów zapalnych górnych i dolnych dróg oddechowych, pozytywnie wpływa na wzrok oraz wygląd naszej skóry. Miłośnikom zupy szczawiowej musimy jednak doradzić pewien umiar – szczawiany niestety sprzyjają powstawaniu kamieni nerkowych. Niektórzy kucharze uważają, że to niekorzystne działanie szczawiu neutralizuje dodanie do zupy jaja oraz śmietany lub mleka.

Kalarepa

Kalarepa wyśmienicie smakuje na surowo (oczywiście po wcześniejszym obraniu), ale idealnie sprawdza się także na ciepło – faszerowana, duszona czy zapiekana. Pierwsze wzmianki o kalarepie pochodzą z XVI wieku, ale na polskich stołach warzywo to zagościło dopiero w wieku XIX. O zdrowotnych właściwościach kalarepy można pisać naprawdę długo.

Przypominająca spłaszczoną piłkę bulwa zawiera sód, potas, magnez, wapń, magnez, żelazo, miedź, fosfor, chlor, jod i karoteny. Kalarepa to także dobre źródło witaminy B1, B2, B6, C oraz kwasów: foliowego, nikotynowego (uczestniczy w tworzeniu czerwonych ciałek krwi, hamuje toksyczne działanie związków chemicznych i leków, reguluje poziom cholesterolu we krwi, rozszerza naczynia krwionośne, oddziałuje korzystnie na system nerwowy i stan psychiczny, poprawia ukrwienie skóry i kondycję włosów), szczawiowego i pantotenowego.

Jagody

W lipcu i w sierpniu jagody pojawiają się w lasach całej Polski. Przepyszne są na surowo (np. z dodatkiem cukru i/lub śmietany), ale lato to przecież także czas jagodzianek, jagodowych ciast, pierogów i naleśników z jagodami. Sposobem na przeniesienie „jagodowej przyjemności” także na jesienne i zimowe miesiące jest przyrządzanie jagodowych konfitur, dżemów i soków. Dlaczego warto jeść jagody? Jagody posiadają witaminy A, grupę witamin B, C i PP, a także niewielkie ilości wapnia, fosforu, potasu, cynku, chromu i miedzi. Jagody regulują poziom cholesterolu, pomagają regulować poziom cukru we krwi (dlatego czasami nazywa się je „rośliną insuliną”), mają właściwości przeciwbakteryjne (m.in. zapobiegają przywieraniu do ścian pęcherza moczowego bakterii odpowiedzialnych za stany zapalne dróg moczowych) i przeciwnowotworowe.

Maliny

Sezon na maliny – czas start! Smakiem świeżych malin (ciekawostka – należących do roślin różowatych) będziemy mogli cieszyć się aż do września. Prosto z kobiałki, w galaretkach, w sernikach, w kompocie lub jako dodatek do słodkich tart czy naleśników – maliny smakują wyśmienicie w każdej postaci. Maliny zawierają witaminę C, witaminy. E, B1, B2, B6, potas, wapń, fosfor, magnez, kwas organiczny, flawonoidy i beta-karoteny.

Agrest

Wcinanie agrestu prosto z krzaka (np. na działce dziadków lub cioci) to dla wielu z nas jedno z najmilszych wspomnień dzieciństwa. Agrest pojawia się już w maju, ale najsmaczniejszy jest od lipca do sierpnia. Porzeczka agrestowa (bo tak w zasadzie nazywa się ten owoc) jest bogata w witaminy C i E, grupę witamin B i prowitaminę A; zawiera także magnez, wapń, potas, fosfor i wiele innych minerałów. Agrest poprawia przemianę materii i tym samym wspiera odchudzanie, korzystnie wpływa na układ odpornościowy, wzrok i układ moczowy.

Dodaj komentarz

(*) Required, Your email will not be published

*