Zaloguj się

CXhcesz zamówić pizzę z dostawą w Krakowie?

Wpisz adres i znajdź restauracje w swojej okolicyWpisz adres i znajdź restauracje w swojej okolicy
Podaj adres dostawy
Wybierz restaurację
Zamów jedzenie

Czy królowa Bona sprowadziła do Polski pizzę?

Kraków, to drugie co do wielkości miasto w Polsce. Jeśli mierzyć je według ilości lokali, w których świadczą usługę dostarczania pizzy z dowozem, to także może konkurować ze stolicą. Tradycja podawania dań włoskich na stołach krakowskich nie jest konsekwencją mody na pizzę. Już za czasów króla Zygmunta Starego (to ten od „Hołdu pruskiego” Matejki, który można także obejrzeć w Krakowie) do kuchni polskiej trafiła tzw. włoszczyzna. To zasługa żony Zygmunta – Bony Sforzy. Dzięki niej odkryto w Polsce walory smakowe pomidorów, brokułów, marchwi, sałaty czy szpinaku. Czyli dodatków, które występują m.in. w składzie pizzy.

Ten przemożny wpływ włoskiej kuchni utrzymuje się na rynku kulinarnym Krakowa do dziś. Ponad sto dwadzieścia restauracji, które oferują pizzę na wynos robi wrażenie. Jak dokonać wyboru w przypadku tak licznej reprezentacji pizzerii? Można oprzeć się na doświadczeniu innych, wybrać jedną ze znanych pizzerii sieciowych albo skorzystać z metody stosowanej w znanej grze liczbowej, czyli na chybił-trafił.

Pajęczyna krakowskich pizzerii

Potencjał krakowskiego rynku doceniły sieci pizzerii, otwierając w tym mieście swoje liczne lokale. Nie będzie problemu z zamówieniem dostawy pizzy z Da Grasso, Gusto Dominium, Fabryki Pizzy czy New York Pizza Departament. Wymienienie tu wszystkich pizzerii w Krakowie nie jest możliwe ani celowe, ale osoby zdecydowane na to danie musza się liczyć z koniecznością zarezerwowania sobie sporej ilości czasu, jeśli będą chciały poznać menu każdej z firm. Także godziny, w których można zamówić pizzę z dowozem, są bardzo dobrze dostosowane do oczekiwań zamawiających. Jeśli tylko ktoś nie zamarzy sobie zjedzenia jej na wczesne śniadanie, to będzie usatysfakcjonowany. Dziesiąta rano, to najwcześniejsza godzina rozpoczęcia pracy w części krakowskich lokali. Ostatni zamyka swoje podwoje o czwartej nad ranem. Może z czasem doczekamy się dwudziestoczterogodzinnej obsługi przez siedem dni w tygodniu. Wszystko zależy od zapotrzebowania. Przy takiej ilości lokali problemem nie powinien być czas dostarczenia pizzy na dowóz. Rozrzucone po Krakowie pizzerie znajdują się na tyle blisko, że jeśli głównym czynnikiem ma być czas oczekiwania od złożenia zamówienia do dostarczenia go, to bez problemu będziemy cieszyli się pizzą w kilka minut po jej wypieczeniu.

Kopiec Krakusa na talerzu

Konkurencja wymusza oferowanie zamawiającym jak najlepszych warunków cenowych i smakowych. Nie bez przyczyny w części restauracji przygotowano specjalne oferty, dzięki którym można w przystępnej cenie zamówić np. trzy pizze z sześcioma sosami i dwulitrowym napojem znanej firmy. A wybór sosów nie ogranicza się do najpopularniejszych, czyli pomidorowego czy czosnkowego. Może warto spróbować sosu bazyliowego czy pikantnego sosu sambal? Można wybrać pizzę wypiekaną w piecu opalanym drewnem i sprawdzić czy tradycyjne technologie mają wpływ na smak potrawy czy też nie. Lokalni patrioci mogą wybierać spośród pizz, których nazwy odnoszą się do uwarunkowań typowo krakowskich. Nikogo w Krakowie nie zaskoczy Kopiec Krakusa, Wzgórze Lasoty, Rezerwat Bonarka czy Fort św. Benedykta (na który składają się szynka parmeńska, szałwia, sos balsamiczny, suszone pomidory, płatki migdałów, mozzarella cammino d’oro i oregano). Nowości nie dotyczą tylko i wyłącznie nazewnictwa. Nowe smaki pizzy w Krakowie nie powinny budzić zdziwienia, to jedna z metod przyciągania nowych zamawiających. I rodzi się tylko pytanie, jakiej pizzy użyto by w historycznych czasach, gdyby zamiast owiec Smok Wawelski jadał włoski przysmak? A może warto zorganizować konkurs na najbardziej „siarczystą” pizzę pod Wawelem?